Agroturystyka na Roztoczu

Wpisy

  • piątek, 20 maja 2011
    • Czarnowoda

      Gospodarstwo… nasza oaza spokoju.

       Zagubione wśród wzgórz i lasów Roztocza,  rozciągające się na trzech wzniesieniach   między Zamościem a Krasnobrodem.

      Tu człowiek zmęczony może siąść pod gruszą,  której korzenie sięgają lat pięćdziesiątych XX wieku, potężne konary schronią przed upałem w letnie dni.

      Stare jabłonie, częstują soczystymi owocami, których smak i aromat pobudza nasze zmysły przypominając świat z dziecięcych lat.

      Wiosennie w sadzie

      Mówią, że Roztocze było Toskanią Polski.

      Dziś polska Toskania zaczyna się w Czarnowodzie.

      Nawiązując do przedwojennej tradycji, na naszych południowych stokach cieszą oko pola młodych winnic.

      Dwuletnia winnica, wiosną

      Nasze zauroczenie tym miejscem trwa nieprzerwanie od 2004 roku, kiedy to pierwszy raz ujrzeliśmy ten zakątek.

      Nikt wtedy nie wierzył, że takie mieszczuchy, jak my są w stanie ogarnąć 10ha zarośniętego pola. Gdy opowiadaliśmy, o naszych planach, miejscowym ludziom,  z grzeczności nic nie mówili, tylko kiwali głowami. Dało się jednak wyczuć powątpiewanie w nasze możliwości i znajomość tematu rolnictwa.

      Po sześciu latach gospodarzenia na tej ziemi spełniliśmy część naszych marzeń i planów.

      Dwa sady wspaniałych, starych odmian drzew owocowych (jabłonie, grusze, śliwy).

      Kilku arowa plantacja borówki amerykańskiej

      Czarna porzeczka

      Maliny

      Wiśnie

      I inne owoce cieszą nasze i  gości podniebienia.

      Ale przede wszystkim winnica, która była i jest dla nas największym wyzwaniem.

       „ Każdy krzak to indywidualność”, nie ma dwóch jednakowych. Każdemu trzeba poświęcić chwilę, przyciąć, ułożyć i dokładnie oglądać każdego dnia. Uprawa winorośli jest sztuką wymagającą dużej wiedzy i zaangażowania.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Czarnowoda”
      Tagi:
      Autor(ka):
      noclegiroztocze
      Czas publikacji:
      piątek, 20 maja 2011 21:11